Ostatnio w mediach społecznościowych zabłysnęła nagle “Pomarańczarka” Gierymskiego, a okoliczności, w jakich się to stało, skłoniły mnie do napisania niniejszego wpisu. Będzie trochę o tym, o czym pisałam już gdzieś indziej, a trochę po prostu o mechanizmach “sensacji”, która bardzo kręci Internautów. Na początek wyjaśnię, w czym rzecz: otóż na…