Inne Mony Lisy

:: in May 10, 2018 :: in Blog :: 5 comments

Niewątpliwie Mona Lisa to jeden z najsłynniejszych obrazów na świecie, uważany za bezcenne arcydzieło i powszechnie rozpoznawany. Na temat tego obrazu napisano bardzo dużo, wielokrotnie też pojawiał się w tekstach popularnych (czy wręcz sensacyjnych). Mnie zawsze zastanawiało to, w jaki sposób jeden z obrazów Leonarda da Vinci zdobył nagle aż…

Więcej

Legenda renesansowej Florencji

:: in February 23, 2017 :: in Blog :: 0 comments

Często zdarzało się, że malarze mieli swoje indywidualne ideały piękna – być może muzy, kochanki, które użyczały swej twarzy Madonnom, Wenus czy Dianom w kolejnych obrazach. Gdy u danego artysty powtarza się pewien typ kobiecej głowy, doszukujemy się w nim konkretnej modelki. Tak właśnie wygląda sprawa z twórczością Sandro Botticellego….

Więcej

Umowa o dzieło

:: in December 18, 2016 :: in Blog :: 2 comments

W filmie Vinci (2004), opowiadającym o fikcyjnej historii kradzieży najsłynniejszego obrazu z kolekcji Książąt Czartoryskich, paser Gruby (Mieczysław Grąbka) mówi do złodzieja Cumy (Robert Więckiewicz): “Mamy umowę o dzieło, Cuma, i mnie interesuje dostać to dzieło.” W kolekcji Czartoryskich dzieł jest wiele, ale ogół społeczeństwa kojarzy głównie to jedno: chodzi…

Więcej

Chcieli być podeptani

:: in July 18, 2016 :: in Blog :: 2 comments

W porównaniu do Europy Zachodniej w Polsce zachowało się niewiele zabytków sztuki romańskiej, jednakże wśród tych kilku zachowanych dzieł znajdują się prawdziwe unikaty. Absolutnie wyjątkowa jest na przykład tak zwana Płyta Orantów z kolegiaty w Wiślicy. Jest to posadzka gipsowa, w której wyżłobiono dekoracje, a żłobienia wypełniono czarną pastą – technika przypomina…

Więcej

Sztuka prezentacji

:: in June 17, 2015 :: in Blog :: 1 comment

Słoneczna Italia jawi nam się jako kraina piękna – nie tylko przyrodniczo, ale także jeśli chodzi o sztukę. Piękni ludzie ukazywani w malarstwie i rzeźbie, zazwyczaj za pieniądze mecenasów, których z rozpędu też wyobrażamy sobie jako przystojnych i wspaniałych. Dziś napiszę zatem o niewątpliwie wspaniałym, choć raczej niezbyt urodziwym księciu Urbino….

Więcej
×

Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies.